[AKTUALIZACJA] Cenega i pomysł na gorącą wyprz…
Ostatnio narzekałem, że w naszym, jakże pięknym kraju, reklamowanie gier dopiero raczkuje, ale wczoraj dostałem ciekawy link do pewnego bloga, na którym jest mnóstwo filmików mówiących o pewnej wyprzedaży. Pomyślałem: “komuś się musi na prawdę nudzić…”, ale szybko okazało się, że to pomysł samego dystrybutora, a dokładniej jego sklepu… Zapytacie, o co w ogóle chodzi? Polecam odwiedzić stronę, którą znajdziecie pod tym adresem…
Cenega poprzez blog “Gorąca wyprz” promuje swoje produkty, w dość nietypowy sposób. Stworzyli mnóstwo filmików poprzez proste w obsłudze stronki www, które pozwalają na podkładanie własnych napisów (lub słów) pod daną scenkę. W większości przypadków używają “BombayTV” – wcale nie nowej stronki, gdzie do tandetnych scenek z indyjskich filmów można dołączyć własne teksty – a jaki jest efekt końcowy?
Niektórzy mogą powiedzieć, że to straszna porażka i kaszana, ale ja patrzę na to z innej strony – to mega dobry pomysł na reklamę, bo mimo, że słabe i w ogóle beznadziejne, to i tak taki kicz każdy zapamięta, albo pośle do kolegi tak, jak ja otrzymałem link do tej strony. Poza tym dużo kasy na to nie wydano, więc i firma trochę oszczędza, i kompletnie nie rozumiem osób potwierdzających stereotyp polskiego obywatela, który zawsze i wszędzie narzeka. Prawda jest taka, że niektóre scenki mnie rozśmieszyły, a wszystkie spowodowały to, że sklep załadowałem w okienku obok natychmiast – czyli akcja działa. Na koniec polecam jeszcze jeden filmik, który warto obejrzeć (pod tym adresem).
syriusz.b
EDIT: zapomniałem o ważnym dopisku
Podziękowania dla Sorka za podesłanie linku do bloga Gorącej wyprz
Loading...
Fajne
destro177 - 18/01/2009 at 13:06
IMO znakomity pomysł na kampanię viral marketing. Nie wiem czy pamiętacie, jak CD Projekt firmował kiedyś swoją serię gier (czy gramsajty – nie pamiętam) stroną wykonaną w FrontPage i czcionką gruzińską.
Lukaszeq - 18/01/2009 at 16:36